Mama i maluch w domu, jak nie bzikować w domu z maluchem w czasie koronawirusa?

Matka i córka w domu

Każdy rodzic kocha swoje dzieci i byłby w stanie zrobić dla nich wszystko, a matka w szczególności. Jednak moment, w którym mama i maluch zostają sami w domu i poniekąd są na siebie skazani przez 24 godziny na dobę, wówczas może pojawić się problem. Ryzyko całkowitego zbzikowania jest bardzo wysokie, dlatego warto wiedzieć, jak sobie z tym radzić. Innymi słowy – jak być mamą i nie zwariować?

Zostać w domu – kiedy i dlaczego?

Powody, dla których mama i maluch zostają w domu, jest wiele. Zazwyczaj tuż po porodzie matka zostaje z dzieckiem co najmniej przez rok, aby je odchować i dopiero potem wraca do pracy. Bywa też i tak, że z własnej woli decyduje się poświęcić macierzyństwie, wybierając dłuższy urlop rodzicielski. Ostatnie doświadczenie z pandemią pokazało nam również, że czasem jesteśmy wręcz zmuszeni sytuacją do pozostania w domu z mężem, dziećmi, a często dodatkowo jeszcze z pracą do wykonania.

Można byłoby sądzić, że będąc mamą i kochając swoje maleństwo, nie powinno być problemów, ale nic bardziej mylnego. Ile można wytrzymać z małym dzieckiem? Niby nie jest to żadna filozofia, ale każdy, kto dzieci posiada, ten wie, że jedno, a zwłaszcza już kilka takich maluchów mogą przyprawić o migrenę. Żeby nie zwariować, trzeba sobie z tym jakoś radzić, a zdrowie psychiczne mamy powinno być równie ważne, co zdrowie i samopoczucie dziecka. Trzeba nauczyć się stawiać granice i dopuszczać myśl, że kilka minut oddechu dla siebie nie jest egoizmem, lecz koniecznością.

Aktywna mama i czas dla siebie

Gdy zostaje się w domu z dzieckiem, ma się silne przekonanie co do tego, że należy poświęcać mu cały czas – karmić, bawić się, usypiać, po prostu z nim być. Niestety, na dłuższą metę tak się nie da, po pierwsze zawsze ma się w domu wiele innych obowiązków, po drugie, przebywanie z nimi na okrągło może dać nam w kość. Mama także powinna zadbać o czas dla siebie, nawet kilka chwil. Już samo piętnaście minut dziennie przeznaczonych tylko na swoje potrzeby potrafi znacząco poprawić samopoczucie i odbudować wewnętrzny spokój.

Warto się przy tym też ruszać – poranna czy wieczorna gimnastyka nie wymaga wyjścia z domu ani specjalnego sprzętu. W sieci nie brakuje też podpowiedzi co do ćwiczeń, które można z powodzeniem wykonywać w domu. Regularna aktywność fizyczna poprawia nastrój, redukuje napięcie i pomaga się rozładować. Chwila z książką, wieczorny film, czy nawet zamknięcie się w łazience na godzinę, powinno trochę pomóc. Nie chodzi o ucieczkę od dzieci, lecz o odzyskanie równowagi psychicznej.

Dzieci w bitwie na poduszki

Pamiętaj o znajomych

Bycie matką nie równa się oderwaniu od społeczeństwa, choć może niektórzy tak to postrzegają. Teraz w czasie koronawirusa ciężko było i jest zachować kontakty z innymi ludźmi, zwłaszcza jak siedzi się w domu i to z dzieckiem czy nawet z dziećmi. Mimo wszystko warto o to zadbać i utrzymywać relacje właśnie po to, by nie zwariować. Na szczęście nie brakuje komunikatorów i platform, które to umożliwiają, a Facebook czy Skype powinny stać się twoimi ulubionymi narzędziami.

Regularne rozmowy z osobami dorosłymi, wymiana doświadczeń, a nawet zwykłe skarżenie się na trudy dnia działają terapeutycznie. Warto też pamiętać, że izolacja społeczna pogłębia poczucie samotności i zmęczenia, dlatego każdy sposób na utrzymanie więzi z bliskimi jest cenny. Nie rezygnuj z tej formy wsparcia, nawet jeśli wymaga to zaplanowania konkretnego terminu wideorozmowy – czasem takie spotkania online potrafią dać więcej niż kilka godzin spędzonych samotnie przed telewizorem.

Znajdź zajęcie dla dzieci

Zamknięcie w domu bywa uciążliwe, ale o ile dorośli jeszcze są w stanie jeszcze jakoś to znieść, w przypadku dzieci sprawa jest trudniejsza, a nie ma nic gorszego niż znudzone i marudzące dziecko. Warto zatem znaleźć ciekawe pomysły na wspólny czas w domu – malowanie, gry, sprzątanie, gotowanie, możliwość nauki obowiązków domowych to tylko jedne z opcji. Rodzicielstwo w czasie kwarantanny wymaga nie lada kreatywności, ale jednocześnie pozwala rozwijać wyobraźnię i umiejętności manualne u dzieci.

Czasem można też pójść na łatwiznę i odpalić bajkę czy po prostu zostawić dzieci same sobie, by bawiły się zabawkami. Nie trzeba z nimi być cały czas, a odrobina samodzielności także się przyda. Dużo możliwości daje także internet, który z powodzeniem da się wykorzystać zarówno do zabawy, jak i nauki. Uważaj jednak, by ekran nie stał się jedynym towarzyszem dziecka – warto ustalić rozsądne limity czasowe i dbać o różnorodność form spędzania czasu.

Propozycje zabaw angażujących dzieci w różnym wieku

  • budowanie zamków z klocków lub pudełek kartonowych
  • organizowanie domowego teatrzyku kukiełkowego
  • wspólne pieczenie ciastek i dekorowanie ich
  • przygotowywanie prostych doświadczeń naukowych (np. wulkan z sody)
  • tworzenie albumów ze zdjęć rodzinnych
  • gry planszowe dostosowane do wieku dziecka
  • rysowanie, wycinanie i klejenie

Jak nie zwariować z dzieckiem w domu?

Niewątpliwie jest to duże wyzwanie to zarówno dla mam niemowlaków, przedszkolaków, jak i dzieci w wieku szkolnym. Bo im dziecko starsze, tym wcale nie jest łatwiej – niby może zająć się już bardziej sobą, ale w dobie koronawirusa dochodzą inne problemy, jak choćby zdalne nauczanie, któremu mu jako rodzice też musimy poświęcić czas. A przy okazji zająć się domem, gotowanie, sprzątaniem, być może jeszcze pracą zawodową, do tego dochodzą gry i zabawy z dziećmi, wychowanie, nerwy, stres, wrzaski (głównie dzieci, choć mama też czasem ma ochotę powrzeszczeć – z rozpaczy)… uff… Trzeba się zdystansować.

Umiejętność niezwariowania w tym wszystkim jest naprawdę potrzebna. Tylko spokój i opanowanie nas uratują i odrobiną egoizmu także. Trzeba przecież pamiętać także o sobie i swoim własnym dobru, bez tego nie będziesz się spełniać także w innych rolach, w tym także jako matki. Warto też nauczyć się rozpoznawać sygnały nadmiernego zmęczenia psychicznego – drażliwość, niecierpliwość, brak energii – i nie ignorować ich. Czasem wystarczy poprosić partnera o przejęcie opieki na godzinę, zamknąć się w pokoju i po prostu odetchnąć, żeby odzyskać równowagę.

Praktyczne sposoby na zachowanie spokoju

  1. Ustal stały plan dnia – rutyna pomaga zarówno dzieciom, jak i rodzicom poczuć się bezpieczniej i przewidzieć, co się zaraz wydarzy.
  2. Nie stawiaj sobie nierealistycznych celów – dom nie musi być idealnie posprzątany, obiad nie musi być trzydaniowy.
  3. Przerwy na oddech – nawet pięć minut w ciszy potrafi zdziałać cuda.
  4. Wyrażaj emocje – nie zamykaj złości, frustracji w sobie. Porozmawiaj z kimś bliskim lub zapisz uczucia w notesie.
  5. Proś o pomoc – jeśli masz partnera, dziadków czy przyjaciół, nie bój się ich zaangażować.

1 komentarz

  1. Bardzo cenny artykuł. Trudno jest nie zbzikować z dzieckiem w domu, a już na izolacji to dopiero było trudno, jak nikt nie mógł wyjść, żeby trochę od siebie odpoczać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *