Jak wybrać rower dziecięcy? Na co zwrócić uwagę podczas zakupu rowerka dla dzieci?

dziewczynka jedzie na rowerku

Rower to pojazd, który potrafi dać wiele radości. To sposób nie tylko na rozrywkę, ale i pomysł na spędzanie wolnego czasu na zewnątrz. Warto więc miłość do dwóch kółek rozwijać w dzieciach od pierwszych lat ich życia. Jak wybrać rower dziecięcy?

Rowerek biegowy dla maluszka

W ostatnich latach popularne w Polsce stały się rowerki biegowe. Pytanie tylko, czy warto je kupić? Według specjalistów tak. Dlaczego? To wbrew pozorom nie jest wymysł rynku. Rowerek biegowy lepiej niż trzykołowy uczy dziecko równowagi i koordynacji ruchowej. Co więcej, to metoda nauki prawidłowej postawy. Dziecko, aby poruszać się na takim rowerku, odpycha się raz prawą, a raz lewą nóżką. To dla mózgu podobny bodziec, co podczas raczkowania. Pobudzenie obu półkul mózgowych wpływa pozytywnie na rozwój intelektualny i motoryczny maluszka.

Dziecko w ten sposób oswaja się też z aktywnością fizyczną, co w efekcie daje zdrowie – lepsze dotlenienie organizmu, budowanie odporności, rozruch mięśni i kształtowanie nawyków ruchowych na przyszłość. Rowerek biegowy stanowi naturalny etap przejściowy przed nauką jazdy na pełnowymiarowym rowerze z pedałami. Dziecko, które opanowało balans na rowerku biegowym, zwykle szybciej i pewniej przesiada się na dwukołowiec bez bocznych kółek wspierających.

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu rowerka biegowego dla dzieci?

Skoro znamy już zalety rowerka, warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę szukając idealnego pojazdu dla maluszków. Jest kilka parametrów:

  • Wysokość siodełka – mierzy się ją od wewnętrznej strony nogi dziecka do stopy ubranej w bucik. Tyle powinno być minimum. Warto kupić rowerek z regulowaną wysokością siodełka. Wtedy posłuży na dłużej i dostosuje się do tempa wzrostu dziecka. Przy zakupie sprawdź zakres regulacji – im szerszy, tym lepiej.
  • Waga – rowerek nie powinien być za ciężki, gdyż dziecko wielokrotnie musi go podnosić. Chociażby po to, by wjechać na wysoki krawężnik. Nie ma co się też oszukiwać, że rodzic często taki rowerek musi też nosić w ręce. Modele drewniane bywają lżejsze od metalowych, ale różnice w obrębie tej samej kategorii potrafią sięgać nawet kilograma.
  • Opony – tańsze są piankowe, ale nie amortyzują wstrząsów tak, jak pompowane. Opony pompowane zapewniają większy komfort jazdy po nierównościach, lepiej trzymają się podłoża i dają dziecku więcej pewności. Opony piankowe nie przebijają się, ale są sztywniejsze i mniej uniwersalne w terenie.
  • Hamulec – lepiej, żeby go nie było. Dziecko ma rozpędzać się i hamować nóżkami. Hamulec ręczny na rowerku biegowym to zbędny element, który może wprowadzać zamieszanie w procesie nauki. Maluch skupia się na balansie, a nie na obsłudze dodatkowych mechanizmów.
  • Kierownica – powinna mieć ogranicznik skrętu, by nie obracała się o pełne 360 stopni. Dzięki temu dziecko uniknie bolesnych uderzeń kierownicą w brzuch lub klatkę piersiową podczas upadku.

Jaki rower dla przedszkolaka?

Gdy dziecko wyrośnie już z rowerka biegowego, nadchodzi czas na rower na dwóch kółkach z bocznymi podporami. Najlepiej sprawdzi się model z 16-calowymi kołami. Rama powinna mieć niski przekrok, by w razie konieczności dziecko szybko mogło się „ewakuować”. Łańcuch powinien mieć osłonę chroniącą przed zabrudzeniem ubrania i przypadkowym złapaniem materiału podczas jazdy.

Warto jeszcze dla takiej pociechy postawić na bagażnik lub kosz z przodu, by mogła wozić ulubioną zabawkę. Przydają się błotniki – dzieci uwielbiają wjeżdżać w kałuże! Dobrze, by tego typu rower miał już hamulec przedni, ale nie ostro wyregulowany. Przerzutki nie są konieczne. W tym wieku dziecko uczy się płynnej jazdy, kontroli kierunku i bezpiecznego hamowania – to wystarczające wyzwania na start.

Boczne kółka wspierające należy traktować jako tymczasowe wsparcie. Warto je stopniowo podnosić, by dziecko mogło uczyć się balansowania samodzielnie. Gdy maluch zacznie jeździć bez dotykania bocznymi kółkami ziemi, można je całkowicie zdemontować. Przedszkolaki, które wcześniej jeździły na rowerku biegowym, często porzucają boczne podpory już po kilku dniach.

Jaki rower dla ucznia?

Gdy dziecko idzie do szkoły, wyrasta z rowerka 16” lub najczęściej – gdy nadchodzi czas komunii świętej – nachodzi pora na zmianę pojazdu. Najlepszy jest wtedy rower z kołami w rozmiarze 20-24” – w zależności od wzrostu. Tego typu pojazdy przypominają już „dorosłe”. Jednak nie ma sensu kupować modeli z przednimi przerzutkami, gdyż dziecko musiałoby uczyć się, jak nie krzyżować przełożeń. Zdecydowanie lepiej postawić tylko na tylne przerzutki, najlepiej w zakresie 6–7 biegów. To całkowicie wystarczający zakres dla dziecka poruszającego się po mieście lub parkowych trasach rowerowych.

Hamulce muszą być już dwa – przedni i tylny. Najczęściej spotyka się hamulce szczękowe (V-brake), które są lekkie, łatwe w konserwacji i wystarczająco skuteczne. Nie ma sensu szukać roweru z amortyzatorami, hamulcami tarczowymi. Sprawiają, że rower staje się znacznie cięższy i… droższy. Nie ma takiej potrzeby. To już udogodnienia, które niezbędne będą na późniejszym etapie, gdy dziecko zacznie jeździć w trudniejszym terenie lub uprawiać sport.

Przy zakupie roweru dla ucznia warto zwrócić uwagę na regulację wysokości siodełka i kierownicy. Dzieci w wieku szkolnym rosną intensywnie, dlatego możliwość dostosowania geometrii roweru pozwoli użytkować go przez kilka sezonów. Dobrze dobrana pozycja na rowerze to podstawa komfortu i bezpieczeństwa – dziecko powinno dosięgać ziemi palcami stóp, siedząc na siodełku.

Rower to nie wszystko

Oczywiście sam rower to nie wszystko. Dziecko obowiązkowo powinno do jazdy na rowerze posiadać kask. W pierwszych latach także ochraniacze na kolana, łokcie i dłonie. Początki na rowerze bywają trudne, więc i upadki się zdarzają. Kask musi być dopasowany do obwodu głowy dziecka – luźny nie ochroni, za ciasny będzie niewygodny i zniechęci do noszenia. Warto przed zakupem przymierzyć kilka modeli i wybrać ten, który dziecko zaakceptuje.

Oprócz ochraniaczy przydadzą się jeszcze dzwonek lub klakson, lampki odblaskowe oraz odblaski na szprychach. Jeśli dziecko będzie jeździć po zmroku lub o świcie, konieczne są światła – przednie białe i tylne czerwone. Warto również zadbać o blokadę lub łańcuch zabezpieczający, zwłaszcza gdy dziecko jeździ do szkoły i zostawia rower na stojaku.

Nie zapomnij też o regularnych przeglądach technicznych roweru. Sprawdzaj ciśnienie w oponach, stan hamulców, napięcie łańcucha i dokręcenie śrub. Bezpieczny sprzęt to podstawa przyjemności z jazdy i spokój rodziców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *