Co robić z dziećmi w Wiśle latem? Trasy rowerowe, szlaki górskie dla dzieci, atrakcje letnie w górach…

kobieta na górskim szlaku

Wisła jest miejscowością, którą zimą szturmują amatorzy narciarstwa zjazdowego. Jednak prawda jest taka, że da się tam świetnie spędzić czas również w lecie. Nawet jeśli towarzyszą nam dzieci. Co robić w Wiśle z dzieciakami? Na jakie atrakcje mogą liczyć?

Letnie atrakcje w Wiśle dla rodzin z dziećmi

Wisła to miasto, w którym swój początek ma rzeka Wisła. Jednak nie tylko ona sprawia, że jest to malownicze miasteczko. Do Wisły jedzie się przede wszystkim w góry. W zimie – by pozjeżdżać na nartach, a latem? Co robić w wakacje w Wiśle? Jest wiele możliwości. Przede wszystkim można spacerować, ale warto wybrać się też na górską wędrówkę, czy pojeździć na rowerze. Podpowiadamy, jakie na dzieci czekają atrakcje w górach.

Lato w Beskidzie Śląskim oferuje znacznie więcej niż tylko odpoczynek na świeżym powietrzu. Rodziny z dziećmi znajdą tu rozbudowaną infrastrukturę turystyczną, dostosowaną do różnych grup wiekowych. Od maluchów po nastolatków – każdy znajdzie coś dla siebie. Doskonała sieć szlaków pieszych i rowerowych pozwala planować wypady dopasowane do kondycji najmłodszych uczestników wycieczki.

Spacer po centrum Wisły

Przede wszystkim jadąc w lecie do Wisły, nie można pominąć centrum miasta. Co się w nim znajduje? Rynek, który przyciąga turystów, głównie z uwagi na to, że jest tam, gdzie pójść coś zjeść lub napić się kawy. Jednak jak w większości miast turystycznych bywa – deptak zdominowany jest przez różnego rodzaju sklepiki. Nie tylko z pamiątkami, ale i z rzeczami mniej lub bardziej przydatnymi podczas wyjazdu.

Idąc deptakiem, dochodzi się do placu Bogumiła Hoffa, przy którym znajduje się biuro informacji turystycznej. Chcąc poznać atrakcje Wisły, warto wejść do środka i przejrzeć broszury. W hallu Domu Zdrojowego stoi dość osobliwa rzecz – pomnik Adama Małysza wykonany z białej czekolady. Na placu Bogumiła Hoffa znajduje się również aleja gwiazd sportu, która fascynuje młodszych i starszych miłośników dyscyplin zimowych.

Spacerując dalej, dochodzi się do Muzeum Beskidzkiego. To miejsce, w którym da się poznać historię i kulturę regionu. W muzeum znajdują się przede wszystkim eksponaty będące wyposażeniem beskidzkiej chałupy. Dopełnić wiedzę pomaga mały skansen z chatą. Dzieci szczególnie chętnie oglądają autentyczne przedmioty codziennego użytku górali – od drewnianych wrzecion po tradycyjne naczynia.

Idąc dalej deptakiem, wchodzi się do parku miejskiego. W upalne letnie dni daje cień, w którym można wypocząć. Dzieci z pewnością zainteresuje pomnik misia, który stoi na kuli i próbuje na niej utrzymać równowagę. Park oferuje również ławki do odpoczynku oraz niewielki plac zabaw, co czyni go doskonałym miejscem na przerwę podczas zwiedzania.

Kontynuować spacer można, kierując się w drogę powrotną Bulwarem Księżycowym, czyli po prostu idąc wzdłuż Wisły. Szum rzeki uprzyjemnia odpoczynek. Na końcu można wejść jeszcze do amfiteatru. W lecie odbywa się w nim wiele wydarzeń – od koncertów folklorystycznych po przedstawienia dla dzieci, które warto sprawdzić w lokalnym kalendarzu imprez.

Trasy rowerowe w Wiśle dla dzieci

Pętla po najważniejszych atrakcjach Wisły

Jedną z ciekawszych tras rowerowych jest pętla prowadząca szlakiem najważniejszych wiślańskich atrakcji. Nie jest to łatwa trasa, ale z pewnością dzieci powyżej 10 roku życia, przyzwyczajone do jazdy na rowerze, sobie na niej poradzą. Wycieczkę rozpocząć można na rynku w Wiśle. Stamtąd należy kierować się do Wisły Malinki. Potem już Cieńków Niźni, Mały Soszów, Wisła Czarne z ciekawą zaporą. Tam też zobaczyć można Zamek Prezydenta RP. Później kierować się należy przełęczami Szarcula, Kubalonka, zboczem góry Głębiec przez Groń, by dojechać znowu na rynek w Wiśle. Warto wiedzieć, że pierwszy stromy podjazd można pokonać wyciągiem krzesełkowym, co znacząco ułatwia trasę rodzinom z młodszymi dziećmi.

Całkowita długość pętli wynosi około 25 kilometrów, a różnica wzniesień sięga 400 metrów. Warto zaplanować przystanki na przekąski i wodę, ponieważ na trasie znajduje się kilka punktów gastronomicznych. Szczególnie polecane jest zatrzymanie się przy zaporze w Czarnem, gdzie można zrobić efektowne zdjęcia i odpocząć przy wodzie.

Wycieczka na Skolnity

Łatwiejszą trasą jest wycieczka na Skolnity. Start i meta jest na rynku. Stamtąd trzeba się kierować na Dziechcinkę i zbocze Wierch Skolnity. Warto wiedzieć, że można wybrać opcję wjechania wyciągiem. Wówczas pozostaje tylko zjazd, ale należy na nim być ostrożnym, bo jest stromy i są miejsca, gdzie można stracić panowanie nad rowerem.

Podczas zjazdu ze Skolnity należy szczególnie uważać na luźny żwir i poprzeczne koleiny, które mogą zaskoczyć nawet doświadczonych rowerzystów. Dzieci powinny jechać w kaskach i wyposaż rowerów musi być sprawny – szczególnie hamulce. Trasa prowadzi przez malownicze polany, z których rozciągają się widoki na panoramę Beskidów, co rekompensuje wysiłek związany z kontrolowaniem prędkości na stromych odcinkach.

Ścieżki rowerowe wzdłuż rzeki Wisły i potoku Dobka

Będąc w Wiśle z rowerem lub wypożyczając go na miejscu, można też po prostu pojeździć ścieżkami rowerowymi wzdłuż rzeki Wisły i potoku Dobka. Jak przebiega trasa? Zaczyna się na rynku w Wiśle, biegnie Bulwarem Księżycowym, Bulwarem Słonecznym, a dalej przez Ustroń-Polanę, Ustroń-Dobkę do Tokarni, przez przełęcz Bukową, Szymków, Sochy, aż dalej ulicą Górnośląską, by dojechać do punktu startu.

To jedna z najbardziej rodzinnych tras w okolicy – w dużej mierze prowadzi po asfalcie lub utwardzonym podłożu, bez znaczących podjazdów. Całkowita długość pętli wynosi około 18 kilometrów. Idealne rozwiązanie dla rodzin z dziećmi uczącymi się jazdy na rowerze lub dla tych, którzy wolą spokojne tempo i możliwość zatrzymania się w dowolnym momencie na piknik przy wodzie.

Szlaki górskie dla dzieci w Wiśle

Dolina Białej Wisełki

A gdzie udać się mogą miłośnicy górskich wędrówek? Z najmłodszymi udać się można do Doliny Białej Wisełki z Wisły. Idzie się niebieskim szlakiem, który prowadzi na Baranią Górę. Nawet nie decydując się wchodzić na szczyt, zyskuje się spacer po 2-kilometrowej drodze asfaltowej, w którego czasie towarzyszy szum strumyka. Po drodze jest też jezioro Czarniańskie.

Dolina słynie z bogatej flory i fauny – można tu spotkać chronione gatunki roślin oraz obserwować ptaki. Trasa jest na tyle łagodna, że dadzą radę ją pokonać nawet przedszkolaki, oczywiście przy odpowiednim tempie i przerwach na odpoczynek. Warto zabrać lornetkę oraz przewodnik przyrodniczy, by wspólnie z dziećmi odkrywać bogactwo beskidzkiej przyrody.

Równica w Ustroniu

Nieopodal Wisły, bo w Ustroniu, jest Równica. Wejście na nią to przyjemny i łatwy spacer. Na szczycie można oglądać piękne widoki, ale jest tam też schronisko. Na dzieci czeka atrakcja w postaci parku linowego, a także całoroczny tor saneczkowy, plac zabaw i strzelnica łucznicza.

Równica to miejsce, które łączy wysiłek fizyczny z rozrywką. Po dotarciu na szczyt rodzice mogą odpocząć w schronisku przy gorącej herbacie, podczas gdy dzieci korzystają z atrakcji. Tor saneczkowy działa niezależnie od pory roku, co czyni go jedną z najbardziej uniwersalnych rozrywek w regionie. Park linowy oferuje trasy o różnym stopniu trudności, dopasowane zarówno do małych dzieci, jak i odważniejszych nastolatków.

Skrzyczne – najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego

Dla starszych dzieci są trasy bardziej wymagające, a więc na przykład na najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Mowa o Skrzycznem. Oczywiście działa tam kolej linowa. Na dzieciaki na górze czekają ciekawe atrakcje. Można skorzystać ze strzelnicy, ścianki wspinaczkowej, placu zabaw i trampoliny.

Skrzyczne to doskonały cel wycieczki dla rodzin z dziećmi powyżej 8 roku życia. Wejście pieszo z doliny zajmuje około 2,5–3 godzin, ale kolej linowa skraca czas dotarcia do minimum. Na szczycie, oprócz wspomnianych atrakcji, czeka również wieża widokowa, z której w pogodny dzień można podziwiać panoramę sięgającą aż do Tatr. To miejsce, gdzie dzieci mogą połączyć aktywność fizyczną z edukacją przyrodniczą, poznając charakterystykę najwyższych partii Beskidu Śląskiego. Warto odwiedzić Skrzyczne także z tego powodu, że w okolicy znajdują się pozostałości po dawnych szałasach pasterskich, co stanowi dodatkowy walor poznawczy wyprawy.

2 komentarze

  1. Jako, iż naszymi towarzyszami są dzieci, musimy zwrócić szczególną uwagę na ich potrzeby. Wydaje mnie się, że dzieci nie są zainteresowane jakimiś pomnikami, czy szlakami itp., tylko bardziej skupiały się na atrakcjach turystycznych np. parki rozrywki.

  2. Dokładnie, nawet mnie nudzą zabytki i muzea. Z dzieckiem to albo zrobić ognisko do rana, albo przeczołgać je po górach, ewentualnie niech już będzie w parku rozrywki.

Skomentuj jureczek Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *